Pogoda za oknem nie nastraja optymistycznie, zwłaszcza tych, którzy na lipiec czekali długie dziesięć miesięcy. Poniekąd więc z okazji deszczu postanowiłem opublikować dziś ten wyj[Czytaj więcej]
Weekendy są piękne, niestety szybko się kończą. Na przykład ostatni, nie dość, że dzięki Bożemu Ciału zaliczał się do tych „długich”, to jeszcze został przeze mnie prze[Czytaj więcej]
„Every breathe you take” to chyba jeden z największych hitów The Police. No oczywiście (zdaniem kabaretu Czesuaf) prawie największy, bo największy to oczywiście „[Czytaj więcej]
Są piosenki, które nie zyskują takiej popularności, jak ich przeróbki. Dziś przedstawiam właśnie taki utwór. Na pewno go słyszeliście, choć może nie w oryginale. Dlatego jeśli znac[Czytaj więcej]
Gdy kilka tygodni temu zaprezentowałem na Facebooku pierwszą wersję logotypu Stare Ale Jare, jeden ze znajomych stwierdził, że prawdopodobnie będę pisał o MILFach. Dziś jego skromn[Czytaj więcej]
Jednym ze wskaźników wielkości piosenki jest ilość jej coverów. Oczywiście przyjmuje się, że ich większa liczba oznacza większą popularność oryginału. W wypadku utworu, który zapre[Czytaj więcej]
Wydana została w 1981 roku na krążku „Escape”. Wykonała ją amerykańska grupa rockowa Journey. I gdyby nie oni, nakręcony 29 lat później film „The Loosers” n[Czytaj więcej]
W taki dzień jak dziś, gdy temperatura przekracza 20 stopni Celsjusza, a na niebie nie uświadczysz choćby najmniejszej chmurki, marzę o basenie pełnym zimnej wody. Niestety, aby po[Czytaj więcej]
Zastanawiałem się ostatnio, jak można zdefiniować tworzoną obecnie muzykę. Długo nic nie przychodziło mi do głowy, ale olśnienia doznałem podczas jednej z nielicznych chwil spędzon[Czytaj więcej]